Ale pociesza mnie to, że mam po rozpoczęciu roku jeszcze kilka tych wolnych godzin, które mogę spędzić jak chcę, a nie odrabiając pracę domową. Można wyjść na miasto ze znajomymi, posiedzieć na fb.
Można robić dużo fajnych rzeczy!
Ale nadal mnie to nie pociesza.... :( Bo żyję ze świadomością jutra, szkoły i dwóch matm i anglików.
Ogółem szkoła po wakacjach niszczy psyche, ryje banię, no i kręgosłup -.-.
Plecak waży tonę, może dlatego, że mamy po 6 książek do każdego przedmiotu?!
A więc stwierdzam- po wakacjach powinniśmy mieć tydzień, dwa wolnego i obowiązkowego odpoczynku na wygodnym łóżku z telefonem w ręku!
Dziś żegnamy z wielkim bólem w sercu:
![]() |
| Weekendy na plaży |
![]() |
| Ogniska |
![]() |
| Sierpniowe zachody słońca |



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz